Coachella
  • Strona główna
  • Zdrowie
  • Rozmowy
  • O mnie
  • Sklep
Motoryzacja Rozmowy Zdrowie

Czego nauczył mnie Marcin Turski?

Katarzyna Kozak-Piskorska
02/07/2020
3 minut(y)

22 czerwca 2020 r. z dużym smutkiem i niedowierzaniem przyjęłam informację o śmierci Turasa, z którym współpracowałam w latach 2010-2020. Marcin Turski to sześciokrotny mistrz Polski w rajdach i wyścigach samochodowych oraz jeden z najskuteczniejszych szkoleniowców w Polsce. Niestety, od ponad dwóch lat zmagał się z nowotworem.

Czego nauczył mnie przez 10 lat znajomości?

1. Błędy to najlepszy sposób nauki

Żeby robić coś dobrze – najpierw trzeba na własnej skórze przekonać się, że robi się to źle. Z tej zasady Marcin korzystał podczas szkolenia kierowców. Mam wrażenie, że korzystał też z niej w życiu. Wiedział, że jest wiele metod osiągnięcia obranego celu. Wiedział, że czasem warto cofnąć się o jeden krok, żeby zrobić dwa kroki do przodu.

2. Za dobrym wynikiem zawsze stoi ciężka praca

Za wynikami sportowymi Turasa, jego szkoleniami i eventami zawsze stało perfekcyjne przygotowanie. Marcin miał wyśrubowane standardy i każde potencjalne niedociągnięcie było dla niego „strzałem w potylicę”. Wiedział też, że warto uczyć się od najlepszych – inspiracji i metod szkoleniowych poszukiwał m.in. w Skandynawii i w Wielkiej Brytanii.

Kiedy startowałem w rajdach, psychologia sportu jeszcze raczkowała. W sportach motorowych byłem jednym z pionierów, którzy zdecydowali się na współpracę z psychologiem. Praca była systematyczna, trwała przez cały rok, żeby mogła być skuteczna i realnie przekładać się na wyniki. Zawierała zarówno elementy psychoanalizy, jak i relaksacji oraz pracy z napięciem mięśni – uczono mnie aktywnych metod wyciszenia i długofalowego utrzymywania koncentracji. Z pewnością „praca nad głową” uświadomiła mi wiele mechanizmów, nauczyła relaksacji i szybkiej regeneracji.

Marcin Turski, fragment poradnika „Niezbędnik uważnego kierowcy”

3. Nie ma rzeczy niemożliwych

Niespełna 2 metry wzrostu i początek rajdowej kariery w Cinquecento? Bardzo proszę. Własny wymarzony ośrodek szkoleniowy po ukończeniu kariery sportowej? Let’s Drive! Ambitna współrealizacja Toru Modlin? Tak, Marcin konsekwentnie tworzył swoją rzeczywistość i zachęcał nas do tego samego.

fot. Dominik Kalamus

4. Można tworzyć językową rzeczywistość

Pomimo nieznośnego zamiłowania do „mocnych przecinków”, Marcin był jedną z najbardziej kreatywnych i ekspresyjnych werbalnie osób, jakie poznałam. Tworzył absolutnie unikatowe językowe konstrukcje, będące ekspresją jego unikatowego sposobu myślenia i poczucia humoru. Do tej pory niemal każdego dnia zdarza mi się „zaprzynieść coś drogą spaceru”.

5. Życie jest po to, żeby dobrze się bawić

Trudno Turasowi odmówić umiejętności dobrej zabawy. I choć zapewne nie wszystkie jej formy przysłużyły się ostatecznie jego zdrowiu, warto pamiętać o jego zamiłowaniu do sportu – nie tylko rozmaitych sportów motorowych, ale także wodnych i zimowych. Turas był jedną z tych osób, dla których realizowanie swoich pasji jest na porządku dziennym.

fot. Easy Surf Travel

6. Gaz trzeba cisnąć do końca

Turas był fabrycznie ustawiony na rozwój i walkę do samego końca. W konfrontacji z chorobą nie tracił wiary i szukał rozmaitych sposobów pokonania raka. O jego planach na przyszłość rozprawialiśmy jeszcze w kwietniu tego roku.

Wiesz, o czym masz myśleć w trakcie rolki? Trzymaj gaz i kombinuj w locie, jak wrócić na „czarne”.

Turas

7. Warto żyć (i umierać) po swojemu

Marcin nie był przesadnie kompromisowy i nieraz narobił zamieszania wokół swojej osoby. Podobnie nabroił swoją śmiercią na odległej wyspie (Dżizas, Turas!!!). Pomimo ogromnego smutku i – jednak – zaskoczenia, czuję też wdzięczność, że odszedł od nas w raju na ziemi, zamiast np. na smutnej ursynowskiej onkologii. Mam nadzieję, że również to zrobił po swojemu.

fot. Dominik Kalamus

Zróbmy to dla Marcina – korzystajmy z życia, intensywnie się rozwijajmy, dobrze bawmy… tylko jednocześnie dbajmy o swoje zdrowie. Zawczasu!

Tagi: umysł, wdzięczność
Udostępnij
5
Poprzedni post Jak rozmrozić gospodarkę Następny post Jak pokonać jet lag
Autor

Katarzyna Kozak-Piskorska

Certyfikowany Coach Zdrowia i Coach Kwantowego Rozwoju. Wspieram w podróży po zdrowie, długowieczność i spełnione marzenia. Pomagam wdrażać zdrowe nawyki w życiu i w umyśle.

Skontaktuj się

Może Ci się spodobać

Motoryzacja, Zdrowie
BRD, czyli rdzawy klamot motoryzacji
27/03/2019
Zdrowie
Rezyliencja – jak budować wewnętrzną moc
03/12/2020
Zdrowie
Jak dbać o mitochondria?
07/10/2021
Zwiększ odporność
Zdrowie
Zwiększ odporność lepszym snem
02/04/2020
Zdrowie
Gdzie zaczyna się zdrowie?
19/10/2022
Zdrowie
Jak pokonać jet lag
14/07/2020
Katarzyna Kozak-Piskorska

Katarzyna Kozak-Piskorska

Certyfikowany Coach Zdrowia i Coach Kwantowego Rozwoju. Wspieram w podróży po zdrowie, długowieczność i spełnione marzenia. Pomagam wdrażać zdrowe nawyki w życiu i w umyśle.

Więcej

Produkty

  • Analiza aury Healy Analiza aury Healy 44,00 zł
  • Jak zdrowo stworzyć człowieka Jak zdrowo stworzyć człowieka 69,00 zł
  • Sesja Reiki Sesja Reiki 79,00 zł

Poznajmy się

Więcej o mnie

  • Certyfikaty
  • Publikacje

Najnowsze posty

  • 1
    Mental load, czyli niewidzialna praca kobiet
    18/07/2025
  • 2
    Dlaczego warto mieć Healy
    22/04/2024
  • 3
    Dlaczego warto rozważyć poród domowy
    16/04/2024

Newsletter

Bądźmy w kontakcie

Zapisując się do newslettera, otrzymasz darmowego e-booka poświęconego produktywności, czyli odzyskiwaniu czasu na rozwój, relacje i profilaktykę zdrowia, a także kod rabatowy 10% na wszystkie produkty:

Wybrane

swiadomosc
Zdrowie

7 kroków do świadomości

Katarzyna Kozak-Piskorska
07/03/2022
Zdrowie

Jak wyzdrowieć?

Katarzyna Kozak-Piskorska
10/11/2021
Zdrowie

Dlaczego chorujemy?

Katarzyna Kozak-Piskorska
28/10/2021
Zdrowie

Jak rozwijać kobiecość?

Katarzyna Kozak-Piskorska
08/03/2021

Newsletter

Bądźmy w kontakcie

Zapisując się do newslettera, otrzymasz darmowego e-booka poświęconego produktywności, czyli odzyskiwaniu czasu na rozwój, relacje i profilaktykę zdrowia, a także kod rabatowy 10% na wszystkie produkty:

Twój świat płonie Padają drzewa Znane obraca Twój świat płonie 
Padają drzewa
Znane obraca się w popiół 

Już się nie boisz
Byłaś tam 
Ale iskry parzą 
Ziemia nie koi
Cicho błagasz o deszcz

—-

Tu mundo arde
Caen los árboles
Lo conocido se vuelve cenizas

Ya no tienes miedo
Ya estuviste ahí
Pero las chispas queman
La tierra no consuela
En silencio, suplicas por la lluvia
Kaktus. Umie stawiać granice w sposób jasny i pr Kaktus. Umie stawiać granice w sposób jasny i przejrzysty. Zaznacza swoją obecność i z godnością zajmuje należną mu przestrzeń. Ma też wrodzoną potrzebę i zdolność ekspansji 🌵🌸

———

Cactus. Sabe poner límites de manera clara y transparente. Marca su presencia y ocupa con dignidad el espacio que le corresponde. También tiene una necesidad y una capacidad innata de expansión 🌵🌸
Ziemia stanęła, nagle przestała kręcić się t Ziemia stanęła, nagle przestała kręcić się tak pod nogami. 
Powietrze zgęstniało, nabrawszy jonów. 
Gwar mojej głowy przeszył bezwzględny pisk ciemności.
Pod stopami trzasnął stary korzeń, a ja potknęłam się o ciężkawy kamień odwiecznego braku.

- Znowu? Właśnie teraz? - pomyślałam, sycząc z bólu i ścierając szybko łzę z policzka.

Płomień pochodni serca przygasił chłodny wiatr cudzych dobrych rad. A może by tak oddać życie w dobre ręce?

- „W nocy nie ulękniesz się strachu, ani za dnia - lecącej strzały, ani zarazy, co idzie w mroku, ni moru, co niszczy w południe”* - powiedziałam cicho, ale na głos, stąpając nieco pewniej w poszukiwaniu biblijnych węży 🐍

*Psalm 91, Księga Psalmów, Stary Testament

——

La tierra se detuvo, de repente dejó de girar bajo mis pies.
El aire se espesó, cargado de iones.
El bullicio en mi cabeza fue atravesado por un chillido implacable de oscuridad.
Bajo mis pies crujió una raíz vieja y tropecé con la pesada piedra de la carencia eterna.

¿Otra vez? ¿Justo ahora? – pensé, siseando de dolor y limpiando rápidamente una lágrima de mi mejilla.

La llama de la antorcha del corazón fue apagada por el frío viento de los buenos consejos ajenos. ¿Y si entregara mi vida en buenas manos?

«No temerás el terror de la noche, ni la flecha que vuela de día, ni la peste que acecha en las sombras, ni la plaga que destruye al mediodía»* – dije en voz baja, pero audible, pisando un poco más firme en busca de serpientes bíblicas 🐍

*Salmo 91, Libro de los Salmos, Antiguo Testamento
Dlaczego 80% chorób autoimmunologicznych dotyka w Dlaczego 80% chorób autoimmunologicznych dotyka właśnie kobiet? Pracujemy jakbyśmy nie miały dzieci i wychowujemy dzieci jakbyśmy nie miały pracy, czyli niewidzialna nieodpłatna praca wykańcza nas, kobiety na całym świecie, i nasze układy nerwowe:

1️⃣ Bycie miłą - odgrywanie ról dla innych. Być może odkąd byłaś małą dziewczynką miałaś być mila, “grzeczna” i uśmiechnięta? Może nie szanowano Twoich granic, nie pozwalano Ci się złościć i wyszkolono Cię do spełniania cudzych oczekiwań? Niestety, “grzeczne” dzieci wyrastają na nieautentycznych dorosłych 🤡

2️⃣ Mental load - cały niewidzialny ciężar organizacyjny, który nosisz w głowie. Statystycznie kobiety wykonują 65%-75% nieodpłatnej pracy opiekuńczej i domowej, jednak “mental load” może przekraczać nawet 90%! Planowanie dnia, tygodnia i roku, zarządzanie kalendarzem, umawianie wizyt, koordynowanie zakupów, planowanie posiłków, organizowanie wydarzeń i prezentów - pełnoetatowe zarządzanie rodziną, aby wszystko zawsze działało i było dowiezione na czas. Przezroczysta praca, która nigdy się nie kończy. Setki otwartych aplikacji, które dzień w dzień drenują Cię z życiowej energii 🪫

3️⃣ Emotional load - dbanie o emocje i nastrój w domu. Bezwarunkowe wsparcie emocjonalne dla wszystkich wokół, rozwiązywanie konfliktów, monitorowanie i analizowanie potrzeb oraz nastrojów innych. Wieczna psychoedukacja: poradniki, warsztaty i długie rozmowy z czatem GPT. Potrzeby własne zawsze na szarym końcu 👻

4️⃣ Deprywacja snu - choć kobiety w wieku rozrodczym potrzebują spać ok. godzinę dłużej od mężczyzn, to właśnie one wybudzają się w nocy do dzieci. W ciąży i po porodzie amygdala powiększa się, aby matka była bardziej czujna na potrzeby dziecka i już nigdy nie wraca do rozmiarów sprzed ciąży - matki zgłaszają średnio o 62% mniej snu i gorszą jego jakość niż ojcowie 🧟

5️⃣ Brak wspólnoty - to, co kiedyś rozkładało się na całą wioskę, dziś dźwiga jedna kobieta. „It takes a village” to ewolucyjna rzeczywistość scancelowana przez postkapitalizm 🐦‍🔥

Znasz to z życia? ✅ Udostępnij 🙏
Chcesz podzielić się swoim doświadczeniem? ✅ Skomentuj 🙏
No to co dzisiaj, kochana, na obiad? 🫣

#mentalload #emotionalload #postkapitalizm

Coach Zdrowia

Certyfikowany Coach Zdrowia i Coach Kwantowego Rozwoju. Wspieram w podróży po zdrowie, długowieczność i spełnione marzenia. Pomagam wdrażać zdrowe nawyki w życiu i w umyśle. Super Host w Casa Polen - zdrowych apartamentach na meksykańskim wybrzeżu Pacyfiku.

Ostatnie

  • 1
    Mental load, czyli niewidzialna praca kobiet
    18/07/2025
  • 2
    Dlaczego warto mieć Healy
    22/04/2024
  • 3
    Dlaczego warto rozważyć poród domowy
    16/04/2024

Zdrowie

Mental load, czyli niewidzialna praca kobiet
18/07/2025
Dlaczego warto mieć Healy
22/04/2024
Dlaczego warto rozważyć poród domowy
16/04/2024
Coachella
  • Email
  • Facebook
  • Twitter
  • Youtube
  • Instagram
  • LinkedIn
  • Polityka prywatności
  • Regulamin sklepu

Copyright © 2024 Coachella. All rights reserved.

Coachella

Poznajmy się

Tagi

ciąża dzieci długowieczność healy kobiecość koherencja mindfulness odporność odżywianie sen suplementy umysł wdzięczność
Jak zdrowo stworzyć człowiekaZainwestuj w zdrowie swoje i swojego dziecka!

Twoje odżywianie i styl życia tuż przed ciążą, w ciąży oraz odżywianie Twojego dziecka w pierwszych latach życia programują jego zdrowie raz na zawsze.

Dowiedz się więcej

Dziękuję, nie pokazuj mi więcej tego komunikatu.